Kompletowanie garderoby nie jest zadaniem łatwym. Powinniśmy pozbyć się wielu złych nawyków, przede wszystkim myślenia, że to ilość ubrań jest wyznacznikiem sukcesu w sferze mody i stylu. Chociaż takie wnioskowanie jest powszechniejsze wśród kobiet, także my, mężczyźni, w dobie przecen i promocji „3 w 1” kupujemy niepotrzebne, niskiej jakości ubrania. Jak to zmienić?

Aktywny zawodowo mężczyzna, który prowadzi bogate życie towarzyskie, wbrew pozorom nie potrzebuje ogromu ubrań. Które z Twoich ciuchów możesz śmiało oddać lub wyrzucić, a których jeszcze nie masz? Oto nasze porady!

Kilka słów wstępu

Tworzenie garderoby powinno być przede wszystkim przemyślane. Warto także nauczyć się minimalistycznego podejścia – idealnie dobrane części garderoby sprawdzą się lepiej niż wiele modnych ciuchów, z których żaden nie pasuje do siebie… Metka nawet najlepszego projektanta nie zagwarantuje Ci dobrego wyglądu, jeśli całość Twojego stroju będzie chaotyczna.

Fundament męskiej mody (o którym napiszemy w kolejnym akapicie) tworzy dosłownie kilka rodzajów ubrań. Od nich rozpocznij kompletowanie garderoby i ewentualnie później ją poszerzaj. Pamiętaj także, że najbezpieczniej jest trzymać się klasyki. Najnowsze trendy mogą być dla Ciebie świetne tylko, jeśli naprawdę znasz się na modzie. Na koniec najważniejsza rada: stawiaj na jakość, a nie na ilość. Istotne w męskiej garderobie będą wysokiej jakości tkaniny i materiały. Ważny jest także krój ubrań (dlatego dobry krawiec jest na wagę złota) oraz czystość i właściwe przechowywanie ubrań.

Maksymalne minimum

To może być zaskakujące, jednak fundament męskiej garderoby tworzą… 10 rzeczy! (nie licząc bielizny). Po pierwsze, obowiązkowa jest biała koszula button-down z bawełny oksfordzkiej. Ten uniwersalny zakup będzie wyglądał świetnie zarówno z krawatem i garniturem, jak i w wersji casual, czyli ze swetrem i jeansami. Skoro już wspomnieliśmy o nim, męska garderoba nie obejdzie się bez garnituru szytego na miarę. Na początek wybierz kolor uniwersalny, granatowy. Doskonale sprawdzi się jako elegancki outfit do pracy.

Samą marynarkę możesz ubierać także do  jeansów i koszuli button-down. Do eleganckiego stroju obowiązkowy jest krawat. Jego szerokość powinna być dopasowana do szerokości twarzy (standardowe szerokości to 6-9 cm). Nie zapomnij o klasycznym modelu czarnych, sznurowanych butów. Aby zachować je w idealnym stanie, warto kupić do nich niesłusznie zapomniany gadżet, czyli prawidła.

Na mniej formalne okazje wystarczy sweter z kaszmiru z trójkątnym dekoltem, para ciemnych jeansów oraz kilka T-shirtów w kolorze białym, szarym i czarnym. Na koniec warto pamiętać o dwóch dodatkach – okularach przeciwsłonecznych (praktyczne i eleganckie) oraz skórzanej torbie podróżnej idealnej na wyjazdy służbowe.

Garnitury i dodatki

Jeśli już skompletowałeś podstawową wersję garderoby, dowiedz się, co jeszcze warto w niej mieć. Szczególnie jeśli jesteś bardziej aktywny zawodowo oraz w życiu towarzyskim i potrzebujesz więcej eleganckich rzeczy. Jeden garnitur na miarę może szybko się zniszczyć, dlatego polecane są trzy modele: z granatowej wełny na dwa lub trzy guziki, grafitowy garnitur na dwa lub trzy guziki oraz szary garnitur z lekkiej wełny w kratę księcia Walii, lub w prążki. Do tego skompletuj około 5 koszul – to one dopełniają strój. Wybierz białą i niebieską koszulę z mankietami francuskimi, koszulę w ciemno i jasnoniebieskie prążki bengalskie oraz białą i  niebieską buton-down z bawełny oksfordzkiej. Buty, podobnie jak garnitury, także czasem muszą odetchnąć, dlatego jedna para może szybko się zniszczyć (i znudzić). Prócz prostych czarnych oksfordów, wybierz parę borgsów w kolorze orzechowego brązu.

I to koniec. Męska garderoba może być pełna chaosu najmodniejszych ubrań od projektantów z niskiej jakości ciuchami z sieciówek lub też przygotowana ze smakiem i nieco bardziej minimalistycznie, lecz z naciskiem na jakość. Wybór należy do Ciebie!