Moda jest zmienna, a w dzisiejszych czasach fast fashion nadążanie za nią jest szczególnie trudne. Choć przemysłu modowego produkującego masowo odzież w „systemie szybkiego reagowania na potrzeby rynku” nie sposób zatrzymać, to wcale nie jest powiedziane, że trzeba nim podążać. To, co proponuję osobiście i jako przedstawiciel firmy Lazar, to spokojne, świadome szycie na miarę, kreowanie trendów na dłużej niż trzy miesiące i łączenie ich z klasyką. No właśnie, o klasyce ma być dzisiaj mowa, choć już nieco zboczyłem z tematu. Przedstawiam Wam sześć niezbędnych elementów ubioru, które każda stylowa kobieta powinna mieć w swojej szafie. Bo bez solidnych fundamentów nie może istnieć żadna, nawet najbardziej ciekawa moda!

1. Czarna marynarka

Elegancka, ale dzięki temu, że daje się nosić w przeróżnych konfiguracjach, za jej pomocą można wykreować odmienne, często skrajnie różne stylizacje. Bardzo casualowa staje się w połączeniu z białym t-shirtem i jeansami boyfriendami (luźnymi, nonszalanckimi), esencję klasyki stanowi wraz z małą czarną i szpilkami. Jednak aby blezer tak uniwersalnie pasował do wielu ubiorów, musi leżeć na właścicielce wprost nienagannie. Kluczowe są szerokość w ramionach, dopasowanie w talii oraz długość. Taka marynarka podkreśli atuty sylwetki, a zatuszuje to, czym niekoniecznie trzeba się chwalić. Cóż, nie da się ukryć, że żaden gotowy wyrób nie sprosta tym kryteriom w pełni. Tylko krawiectwo miarowe! 😊

2. Biała koszula

No tak, nie ma bardziej ponadczasowego połączenia kolorów niż czerń z bielą. Dlatego czarny blezer uzupełniamy o białą koszulę. Białą koszulę zaliczamy do tzw. ścisłej bazy damskiej szafy. Oczywiście przydaje się więcej niż tylko jedna. Warto mieć klasyczną koszulę z klasycznym kołnierzykiem oraz parę nowoczesnych modeli. Powinny różnić się krojem oraz długością. Biała koszula broni się zarówno w wersji solo, jak i z marynarką albo kardiganem. Niezbędna z garniturem damskim, kobieca z dżinsami i butami na obcasie.


3. Biały t-shirt

Tak niepozorny element garderoby, ale trzeba o nim wspomnieć. Podobnie jak biała koszula jest podstawą strojów zarówno eleganckich, jak i codziennych, jednak nadaje całości zdecydowanie mniej formalnego charakteru. Pozwala osiągnąć efekt nieformalnej elegancji. Jest świetną bazą dla minimalistycznych zestawów. Wystarczy tylko połączyć go z właściwym, prostym modelem spódnicy albo spodni.

4. Dobrze dobrana para dżinsów

Nie przypadkowa, nie z wyprzedaży. Chodzi o parę dżinsów, która leży idealnie i jest dobrana zarówno do typu sylwetki, jak i urody i preferencji właścicielki. Za klasyczne dżinsy nie musimy uznawać wyłączenie fasonu regular straight, ale na pewno dobrze, by były w charakterystycznym kolorze blue. Najważniejsze jednak, by dobrze leżały – wówczas będą także wygodne. A kiedy jest nam wygodnie, czujemy się pewniej.

5. Skórzana kurtka

Tzw. ramoneska. Paniom, które dotąd jej nie nosiły, może się wydawać zadziorna, nieco zbyt buntownicza. Tak naprawdę jednak czasy, w których ramoneska zarezerwowana była wyłącznie dla fanek rocka, już dawno minęły. Taka kurtka pasuje i do letniej sukienki maxi, jak i ołówkowej mini oraz oczywiście do spodni. Dobrej jakości skórzana kurtka służy wiele lat i niczym wino, wraz z upływem czasu nabiera szlachetnego piękna.

6. Płaszcz

Kurtki kurtkami, ale klasykiem kobiecych okryć wierzchnich jest płaszcz. Podobnie jak ramoneska powinien być doskonałej jakości. Najlepiej zainwestować w płaszcz przeznaczony na zimę. Wełna i neutralna, jednolita barwa to cechy, na można postawić z całą pewnością.