Tyle tygodni przygotowań… i już po wszystkim! Dzień waszego ślubu i wesela minął jak mrugnięcie oka. Zanim jednak na dobre to do was dotrze – czas na tzw. poprawiny. Teraz możecie już odetchnąć, największy stres za wami. Dzień po zaślubinach ma już o wiele mniej formalny charakter, ale to nie oznacza, że możesz na tę okazję założyć cokolwiek. Co zatem wybrać?

Wiele zależy od miejsca, w którym odbędzie się przyjęcie. Zwykle jest to ta sama sala, na której odbywało się wesele. Nie zawsze jednak musi tak być – czasem młoda para decyduje się jedynie na kameralny obiad w restauracji, a nawet nieformalne garden party. W dniu poprawin warto więc odejść od klasycznego garnituru na rzecz zestawu koordynowanego o casualowym charakterze.

Na uniwersalności jak na klasyce – nigdy się nie traci

Już w dniu poprawin przydatny okazuje się uniwersalny jednorzędowy garnitur ślubny w kolorze granatowym, o którym pisałem w poprzednim artykule. Jego marynarka będzie doskonałą podstawą w zestawie z popielatymi spodniami i błękitną koszulą.

To, zabronione wczoraj, dziś już „legalne”

Innym sprawdzonym połączeniem, jeśli chodzi o zestawy koordynowane, jest marynarka od garnituru ślubnego, biała koszula – uwaga – bez krawata oraz spodnie w kolorze szarym w delikatną kratkę. Uzupełnieniem mogą być buty brązowe, a więc w kolorze, który na ślubie jest absolutnie niewskazany.

Marynarka w kratę i bez kamizelki!

Jeśli w twojej szafie wisi coś więcej niż tylko garnitur ślubny, możesz pokusić się o jeszcze ciekawsze stylizacje. Nikt nie będzie miał ci za złe, jeśli założysz marynarkę w kratę i bawełniane chinosy na kant. Lekko, niezobowiązująco, ale ze smakiem. Zwłaszcza, jeśli ślub odbywa się latem.

Formalność męskiego stroju podczas poprawin można obniżyć też… pomijając kamizelkę. Jeśli czytaliście poprzedni artykuł, pamiętacie zapewne, że podczas ceremonii zaślubin jest ona konieczna. Garnitur dwuczęściowy będzie natomiast z nieco niższego rejestru, ale wciąż na tyle elegancki, by z powodzeniem założyć go na poprawiny organizowane w zamkowej sali balowej czy w pałacyku.